Kurtamet Appaz
- Status
- Więziony/a
- Płeć
- Mężczyzna
- Zatrzymanie
- Więziony/a
Zatrzymanie: 23 lipca 2022 roku Appaza Kurtameta, Tatara krymskiego z tymczasowo okupowanej Nowoaleksiejewki w obwodzie chersońskim, zatrzymali rosyjscy funkcjonariusze podczas przekraczania punktu kontrolnego „Czonhar”. Po tym kontakt z nim zanikł na prawie trzy miesiące, a rodzinie nie informowano o jego miejscu pobytu.
Wyrok: 20 kwietnia 2023 roku kontrolowany przez Rosję Sąd Rejonowy w Kijowie w Symferopolu skazał Appaza Kurtameta na 7 lat pozbawienia wolności za rzekome „finansowanie nielegalnej formacji zbrojnej”. Pierwszy rok kary miał odbywać w więzieniu, a resztę w kolonii o zaostrzonym rygorze. W sierpniu 2023 roku sąd apelacyjny pozostawił wyrok bez zmian.

Biografia
Zatrzymanie: 23 lipca 2022 roku Appaza Kurtameta, Tatara krymskiego z tymczasowo okupowanej Nowoaleksiejewki w obwodzie chersońskim, zatrzymali rosyjscy funkcjonariusze podczas przekraczania punktu kontrolnego „Czonhar”. Po tym kontakt z nim zanikł na prawie trzy miesiące, a rodzinie nie informowano o jego miejscu pobytu.
Wyrok: 20 kwietnia 2023 roku kontrolowany przez Rosję Sąd Rejonowy w Kijowie w Symferopolu skazał Appaza Kurtameta na 7 lat pozbawienia wolności za rzekome „finansowanie nielegalnej formacji zbrojnej”. Pierwszy rok kary miał odbywać w więzieniu, a resztę w kolonii o zaostrzonym rygorze. W sierpniu 2023 roku sąd apelacyjny pozostawił wyrok bez zmian.
Appaz Khalilovich Kurtamet urodził się 19 sierpnia 2002 roku w miejscowości Nowoaleksiejewka w rejonie heniczeskim obwodu chersońskiego. Pochodzi z rodziny krymskotatarskiej, dla której zachowanie tożsamości narodowej, języka i kultury było istotną częścią życia. Część edukacji zdobywał w Turcji, po czym wrócił na Ukrainę. Przed rozpoczęciem pełnoskalowej inwazji Rosji pracował w firmie IT, angażował się w działalność wolontariacką i uczył języka krymskotatarskiego w Odeskim Centrum Kultury Krymskotatarskiej.
Po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny w lutym 2022 roku Appaz wraz z matką przeniósł się z Kijowa do Lwowa. Tam kontynuował pracę zdalną w branży IT i pomagał innym jako wolontariusz. W maju 2022 roku jego matka wyjechała do Turcji, aby wspierać starszą córkę przed narodzinami dziecka. Wtedy Appaz zdecydował się tymczasowo wrócić do rodzinnej Nowoaleksiejewki, aby sprawdzić dom rodzinny i zadbać o zachowanie majątku rodziny w warunkach rosyjskiej okupacji.
23 lipca 2022 roku młody Tatar krymski udał się przez punkt kontrolny „Czonhar” do swoich krewnych na Krymie. Tam został zatrzymany przez rosyjskich funkcjonariuszy. Po tym kontakt z nim całkowicie zanikł. Rodzina przez prawie trzy miesiące nie wiedziała, gdzie się znajduje, w jakim jest stanie i jakie zarzuty mu stawiają. Rodzice, obrońcy praw człowieka i przedstawiciele Medżlisu Tatarów Krymskich wielokrotnie zwracali się do władz ukraińskich, tureckich i międzynarodowych z apelem o ustalenie miejsca pobytu chłopca.
Dopiero jesienią 2022 roku stało się wiadomo, że Appaz przebywa w krymskim areszcie śledczym. Rosyjskie struktury siłowe twierdziły, że rzekomo dokonał „finansowania nielegalnej formacji zbrojnej”. Podstawą dla sprawy karnej był przelew około 500 hrywien dla dawnego znajomego. Według wersji oskarżenia, ten znajomy służył w ochotniczym batalionie „Krym” imienia Nomana Czelebijchana. Obrońcy praw człowieka podkreślali, że przelew był zwykłą prywatną pożyczką, a sam Kurtamet nie miał zamiaru finansować żadnych struktur wojskowych.
Podczas procesu obrona wielokrotnie zwracała uwagę na brak odpowiednich dowodów winy. Oskarżenie w dużej mierze opierało się na zeznaniach tzw. „tajnych świadków” i ekspertyzach osób regularnie współpracujących z rosyjskimi organami siłowymi. Przedstawiciele organizacji praw człowieka zgłaszali liczne naruszenia prawa do sprawiedliwego procesu i polityczny charakter prześladowania.
20 kwietnia 2023 roku okupacyjny Sąd Rejonowy w Kijowie w Symferopolu uznał Appaza Kurtameta za winnego i skazał go na siedem lat pozbawienia wolności. Rosyjska prokuratura domagała się nawet surowszej kary: 7 lat więzienia. W sierpniu 2023 roku okupacyjny Sąd Najwyższy Krymu pozostawił wyrok bez zmian, a później rosyjski sąd kasacyjny również odmówił jego przeglądu.
W momencie wydania wyroku Appaz miał zaledwie dwadzieścia lat. Organizacje praw człowieka nazywały go najmłodszym krymskotatarskim więźniem politycznym Kremla.
Podczas pobytu w niewoli Appaz wielokrotnie zgłaszał trudne warunki przetrzymywania. Początkowo został przetransportowany do znanego rosyjskiego więzienia „Władimirskij Central”, gdzie przetrzymywani są skazani za szczególnie ciężkie przestępstwa. Według jego matki Aisze, młody więzień polityczny doświadczał presji psychologicznej, ograniczenia kontaktów z rodziną i niewłaściwej opieki medycznej. Później został przeniesiony do kolonii karnej w obwodzie pskowskim w Rosji.
Krewni i obrońcy praw człowieka również zgłaszali przymusową pracę, surowe ograniczenia dyscyplinarne i regularne stosowanie izolatki. W 2025 roku Appaz był kilkakrotnie umieszczany w izolatce bez zrozumiałych wyjaśnień i w przypadku braku naruszeń dyscyplinarnych. Jego matka wielokrotnie podkreślała, że takie działania są formą dodatkowej presji na więźnia politycznego.
Pomimo trudnych warunków przetrzymywania, Appaz nadal utrzymuje kontakt z rodziną poprzez korespondencję. Według relacji matki, dużo czyta, uczy się języka angielskiego i planuje po uwolnieniu zdobyć wykształcenie wyższe w dziedzinie technologii inżynieryjnych. W swoich listach stara się zachować optymizm i wspierać bliskich, którzy prowadzą stałą kampanię na rzecz jego uwolnienia.
Historia Appaza Kurtameta zyskała międzynarodowy rozgłos. Jego matka Aisze występowała na międzynarodowych forach, zwracała się do Organizacji Narodów Zjednoczonych, instytucji europejskich i organizacji praw człowieka z apelem o uwolnienie jej syna.
Zdjęcie: Suspilne Krym.
Wykorzystano informacje z otwartych źródeł: Przedstawicielstwo Prezydenta Ukrainy w AR Krym, Suspilne Krym, ZMINA, Radio Swoboda, Krymskotatarski Ośrodek Zasobów.
Data aktualizacji: 16.07.2026.