Alijew Murat

Akta osobowe

Alijew Murat

Status
Zwolniony/a
Płeć
Mężczyzna
Zatrzymanie
Zwolniony/a

Aresztowanie: 6 sierpnia 2015 roku Murat (Murad) Alijew szedł ulicą na Krymie, gdy trzech mężczyzn w cywilu przywitało się z nim i wsadziło go do samochodu. Został przewieziony do Centralnego Rejonowego Wydziału Spraw Wewnętrznych, gdzie oskarżono go o rozbój – rzekomo napadł na osobę i zabrał telefon. O drugiej w nocy przeniesiono go do aresztu tymczasowego, a rano sąd zastosował środek zapobiegawczy – osadzenie w areszcie śledczym w Symferopolu.

Wyrok: Za radą adwokata, który wyjaśnił, że walka jest bezsensowna, Alijew zgodził się przyznać do winy, aby uzyskać krótszy wyrok. Prokurator żądał 3,5 roku, sędzia skazała go na 2,5 roku pozbawienia wolności. Po pół roku przeniesiono go do Kerczeńskiej Kolonii Karnej nr 2. Po odbyciu tego wyroku postawiono mu nowe zarzuty – z art. 280 Kodeksu Karnego Federacji Rosyjskiej („wezwanie do ekstremizmu”) oraz art. 282...

Алієв Мурат

Biografia

Aresztowanie: 6 sierpnia 2015 roku Murat (Murad) Alijew szedł ulicą na Krymie, gdy trzech mężczyzn w cywilu przywitało się z nim i wsadziło go do samochodu. Został przewieziony do Centralnego Rejonowego Wydziału Spraw Wewnętrznych, gdzie oskarżono go o rozbój – rzekomo napadł na osobę i zabrał telefon. O drugiej w nocy przeniesiono go do aresztu tymczasowego, a rano sąd zastosował środek zapobiegawczy – osadzenie w areszcie śledczym w Symferopolu.

Wyrok: Za radą adwokata, który wyjaśnił, że walka jest bezsensowna, Alijew zgodził się przyznać do winy, aby uzyskać krótszy wyrok. Prokurator żądał 3,5 roku, sędzia skazała go na 2,5 roku pozbawienia wolności. Po pół roku przeniesiono go do Kerczeńskiej Kolonii Karnej nr 2. Po odbyciu tego wyroku postawiono mu nowe zarzuty – z art. 280 Kodeksu Karnego Federacji Rosyjskiej („wezwanie do ekstremizmu”) oraz art. 282 („podżeganie do nienawiści”). Sąd zmienił środek zapobiegawczy na areszt domowy – i Alijew uciekł na terytorium kontrolowane przez Ukrainę, przekraczając granicę administracyjną.

Murat (Murad) Alijew – krymski muzułmanin, który zetknął się z systemem okupacyjnego wymiaru sprawiedliwości po tym, jak funkcjonariusze zaczęli obserwować meczet w jego dzielnicy. W areszcie śledczym w Symferopolu trafił do przejściowej celi przeznaczonej dla 6 osób, gdzie przebywało 17 ludzi – musieli spać na zmianę. W celach panowała straszna antysanitaria, były przerwy w dostawie światła i jedzenia.

W Kerczeńskiej Kolonii Karnej nr 2 Alijew był świadkiem masowych tortur. Z Rosji przyjeżdżali zmiennicy systemu penitencjarnego, którzy wprowadzali coraz surowsze zasady: zakaz siedzenia w ciągu dnia, obowiązkowe śpiewanie hymnu Federacji Rosyjskiej, ćwiczenia o 5 rano nawet dla starszych osób. Kluczowym epizodem było przybycie grupy pięciu funkcjonariuszy z Omska pod przewodnictwem generała Chromonogowa – systematycznie witali nowo przybyłych biciem, rozbierali ich zimą, zmuszali do mycia podłogi i toalety, a tych, którzy odmawiali, – surowo karali. Zostały udokumentowane przypadki przemocy seksualnej wobec więźniów. „To straszne – widzieć strach i łzy w oczach dorosłego mężczyzny, który mówi, że nie uważa się za mężczyznę, bo wsadzili mu pałkę”, – opisywał Alijew.

Alijew próbował chronić nowo przybyłych i starał się o spotkanie z naczelnikiem kolonii Aleksiejem Bobrikowem, jednak ten zaprzeczał faktom tortur. Prokuratura przyjmowała zgłoszenia, ale odpowiadała, że nie wykryła naruszeń. Za próby oporu wobec systemu Alijewa wielokrotnie wysyłano do izolatki, gdzie torturowano go prądem, wykręcano ręce, duszono, grożono wydłużeniem wyroku.

Nowe zarzuty pojawiły się po tym, jak Alijew odwiedzał odnowiony meczet w kolonii. Agent FSB wśród więźniów celowo zadawał mu prowokacyjne pytania, nagrywając rozmowy. Na podstawie tych nagrań, w których śledztwo wpisało potrzebną im treść, Alijewowi przypisano nowe artykuły. Próbował oszukać operacyjnego FSB Damira Ramazanowicza, proponując współpracę jako agent, co zmieniło bieg sprawy – sąd przeniósł go pod areszt domowy.

Korzystając z aresztu domowego, Alijew uciekł na terytorium kontrolowane przez Ukrainę. „Kiedy zobaczyłem napisy w języku ukraińskim, to mnie zachwyciło”, — opowiadał. Po ucieczce zwrócił się do dziennikarzy Centrum Informacji o Prawach Człowieka z szczegółowym opisem warunków przetrzymywania w Kerczeńskiej kolonii i areszcie śledczym w Symferopolu. Jego zeznania stały się ważnym dokumentem dla obrońców praw człowieka, którzy dokumentują tortury na okupowanym Krymie.

Wykorzystana informacja z otwartych źródeł: ZMINA, KrymSOS.

Zdjęcie: ZMINA.

Data aktualizacji: 03.07.2026.