Krosz Ekrem
- Status
- Więziony/a
- Płeć
- Mężczyzna
- Zatrzymanie
- Więziony/a
Aresztowanie: W styczniu 2023 roku Ekrem Krosz został zatrzymany przez rosyjskie służby w jednej z wiosek rejonu dżankońskiego po masowych nielegalnych przeszukaniach. Razem z pięcioma innymi Tatarami krymskimi został przewieziony do Symferopola, gdzie sąd kontrolowany przez Rosję umieścił go w areszcie śledczym.
Wyrok: 30 kwietnia 2025 roku Południowy Okręgowy Sąd Wojskowy w Rostowie nad Donem skazał Ekrema Krosza na 17 lat pozbawienia wolności na podstawie sfabrykowanych zarzutów w sprawie „drugiej grupy dżankońskiej” dotyczącej organizacji „Hizb ut-Tahrir”.

Biografia
Aresztowanie: W styczniu 2023 roku Ekrem Krosz został zatrzymany przez rosyjskie służby w jednej z wiosek rejonu dżankońskiego po masowych nielegalnych przeszukaniach. Razem z pięcioma innymi Tatarami krymskimi został przewieziony do Symferopola, gdzie sąd kontrolowany przez Rosję umieścił go w areszcie śledczym.
Wyrok: 30 kwietnia 2025 roku Południowy Okręgowy Sąd Wojskowy w Rostowie nad Donem skazał Ekrema Krosza na 17 lat pozbawienia wolności na podstawie sfabrykowanych zarzutów w sprawie „drugiej grupy dżankońskiej” dotyczącej organizacji „Hizb ut-Tahrir”.
Ekrem Krosz mieszkał na Krymie z rodziną od 1988 roku. Dorastał w Dżankoju, skąd nigdy się nie wyprowadzał. Jest przedstawicielem rdzennego narodu tatarskiego, który po rozpoczęciu rosyjskiej okupacji półwyspu w 2014 roku znalazł się pod silnym naciskiem ze strony rosyjskich organów represyjnych. W życiu codziennym był znany wśród sąsiadów jako pracowity specjalista od naprawy sprzętu AGD.
Fala represji dosięgła Ekrema na początku 2023 roku. Rano 24 stycznia funkcjonariusze i śledczy Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji przy wsparciu uzbrojonego OMON-u przeprowadzili serię skoordynowanych przeszukań w domach Tatarów krymskich w wioskach rejonu dżankońskiego. Służby wtargnęły również do domu Ekrema Krosza, stosując presję psychiczną, zastraszanie rodziny i ignorując podstawowe prawa człowieka.
Tego dnia zatrzymano sześciu mężczyzn. Oprócz Ekrema Krosza, w ręce FSB trafili budowlańcy Osman Abdurazakow i Leman Zekieriajew, przedsiębiorcy Halil Mambetow i Refat Sejdametow oraz specjalista od napraw Ajder Asanow. Wszyscy zostali natychmiast przewiezieni do tymczasowo okupowanego Symferopola. Tę grupę więźniów politycznych obrońcy praw człowieka i media nazwali później „drugą grupą dżankońską” w tzw. sprawie „Hizb ut-Tahrir”. Następnego dnia sąd okupacyjny kontrolowany przez Rosję zastosował wobec nich środek zapobiegawczy w postaci aresztu, umieszczając ich w areszcie śledczym nr 1.
Rosyjskie śledztwo było pełne naruszeń międzynarodowego prawa humanitarnego i stosowania przemocy fizycznej. Kilka miesięcy po zatrzymaniu Ekrema Krosza przymusowo przeniesiono z aresztu śledczego nr 1 do nowo wybudowanego aresztu śledczego nr 2, który charakteryzował się jeszcze surowszym reżimem izolacji więźniów.
Podczas rozpraw sądowych Ekrem Krosz wraz z innym oskarżonym, Lemanem Zekieriajewem, otwarcie mówili o stosowaniu tortur przez rosyjskich strażników w areszcie śledczym nr 2 w Symferopolu. Ekrem szczegółowo opisał, że był bity rękami i nogami, torturowany prądem, zmuszany do siedzenia godzinami w zgiętej pozycji z rękami podniesionymi nad głowę oraz poddawany ciągłym obelgom i upokorzeniom.
Po zakończeniu nielegalnego śledztwa na półwyspie został przetransportowany przez Cieśninę Kerczeńską do Federacji Rosyjskiej, do Rostowa nad Donem. Latem 2024 roku adwokat Aleksiej Ładin zarejestrował w protokole rozprawy sądowej fakt kolejnego bezpodstawnego pobicia Ekrema w areszcie w Rostowie. Obrona przypuszczała, że agresja strażników była wynikiem wewnętrznych zamieszek i przeszukań w samej placówce w czerwcu 2024 roku, a z całej grupy ucierpiał właśnie Krosz. Rosyjski sąd całkowicie zignorował te oświadczenia.
W swoim ostatnim słowie w sądzie Ekrem Krosz stanowczo oświadczył o swojej całkowitej niewinności. Nazwał sprawę karną przeciwko sobie i swoim przyjaciołom „haniebną fałszywką” i fabrykacją od początku do końca. Podkreślił, że okupanci oskarżają Tatarów krymskich o ciężkie przestępstwa tylko dlatego, że odwiedzają meczet, modlą się, dokonują napraw w obiektach religijnych i dyskutują o normach islamu, co jest podstawowym prawem do wolności wyznania. Domagał się natychmiastowego uniewinnienia dla siebie i całej grupy.
Pomimo oczywistego braku znamion przestępstwa, rosyjski prokurator państwowy zażądał dla Ekrema 17 lat więzienia.
Informacje wykorzystane z otwartych źródeł: Suspilne Krym, Ukrinform, ZMINA, Detektor Media.
Zdjęcie: Suspilne Krym.
Data aktualizacji: 12.07.2026.